Wydawało mi się wcześniej to niemożliwe, no bo jak - babcia moja umarła w wieku 43 lat, moja mama w wieku 51 lat, więc moje myślenie było takie, że za 20 lat mnie też już nie będzie, szczególnie biorąc pod uwagę mój stan fizyczny i psychiczny. Wyobrażacie sobie 30-latkę, która ma właśnie takie myślenie. Przed tym wszystkim i nie tylko uciekałam w różne kompulsje - granie na komputerze, czytanie kompulsywnie książek (romansideł, które jako nastolatka omijałam szerokim łukiem) no i przede wszystkim kompulsywne objadanie się. Wiele rzeczy będę chciała tutaj opisać dotyczące poczucia własnej wartości, wewnętrznego krytyka, kompleksów, relacji społecznych, wad, problemów ale również chciałabym opisywać moje życie codzienne, a może i także będę dzielić się swoimi przemyśleniami dotyczącymi wydarzeń na świecie. Zobaczę w którym kierunku pójdą moje zmiany również w sferze blogowania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz